POLSAT o sprawie kierowcy szkolnego autobusu

Kompromitacja wójta i gminy. To najkrótszy komentarz do tego co zobaczyli dzisiaj wieczorem widzowie Wydarzeń na Polsacie.

Chodzi oczywiście o sprawę kierowcy, który przez miesiąc woził dzieci gminnym busem pomiędzy Fajsławicami a Krasnymstawie bez prawa jazdy. Wójt do kamery przeprosił rodziców za zaistniałą sytuację. Winą oczywiście obwiniono kierowcę. Ale prawda jest taka władze gminy doskonale wiedziały, że zatrudniają osobę bez prawa jazdy niezbędnego do prowadzenia autobusu z dziećmi. Nawet zafundowały mu odpowiedni kurs. Dali mu samochód i kazali jeździć. Jak sprawa wyszła na jaw to zgłosili naruszenie prawa na policję. Zapewne po to, by samemu uniknąć odpowiedzialności. Moim zdaniem ukaranie jedynie kierowcy i urzędnika, który wydał mu samochód nie powinno skończyć tej sprawy.

W piątek obradowała Komisja Rewizyjna Rada Gminy, której obowiązkiem jest kontrolowanie wójta. Nakazali urzędnikom jedynie napisanie sprostowania i zamieszczenie na stronie internetowej gminy. I to ma załatwić sprawę. Nie wiem jak Wy, ale ja nie wierzę, że wójt czy sekretarz opiszą w nim, jak było naprawdę. Dlaczego? Bo do tej chwili zajmowali się głównie mataczeniem i oszukiwaniem dziennikarzy. Pierwsi, którzy zajęli się sprawą usłyszeli, że kierowca nie miał przy sobie tylko prawa jazdy. Później, że zdał już egzamin tylko nie zdążył odebrać dokumentu. Niektórzy z nich czekają już po kilka tygodni na wyjaśnienia. Dziennikarze, którzy dzwonili do mnie w ostatnich dniach nie mogli uwierzyć tak z nimi postąpiono. I to na pewno się zemści jeszcze w najbliższych dniach na władzach gminy.

Na Radę Gminy nie ma więc co liczyć, a patrząc na małą dociekliwość policji i Inspektoratu Transportu Drogowego obawiam się, że winni sytuacji nigdy nie zostaną ukarani.

SM

Please follow and like us:
0