Samorząd w służbie mieszkańców – wywiad  z Januszem Pędziszem

Janusz Pędzisz

Niewiele osob może sie pochwalić w naszej gminie takim doświadczeniem i zaufaniem społecznym. Od 20 lat jest dyrektorem Szkoły Podstawowej w  Fajsławicach, jedej z najlepszych placówek oświatowych w naszym powiecie, z ktorej wyników nie raz byliśmy dumni. Od 20 lat reprezentuje nas także w powiecie, pełniąc funkcję radnego i członka rady powiatu. Chwalony tam za profesjonalizm, był dobrą wizytówką naszej gminy. Janusz Pędzisz, bo o nim tu mowa, zgodził się z nami porozmawiać, a pretekstem do zadania mu kilku pytań, jest jego decyzja o starcie w wyborach na wójta gminy Fajsławice.

Fajsławice 24: Witam Panie Januszu. Przez ostatnie lata kilka razy umawialiśmy się na wywiad, ale zawsze jakoś tak odkładaliśmy to na później i w końcu nic z  tego nie wychodziło. Teraz jest kolejna okazja. Zdecydował się Pan na start w wyborach na wójta gminy Fajsławice. Dlaczego?

– Nie ukrywam, że decydujący wpływ na start w wyborach na Wójta Gminy Fajsławice to w pewien sposób presja środowiska, wielu mieszkańców, znajomych i przyjaciół od dawna namawiali mnie do kandydowania, zresztą od dobrych kilku lat. Należy oddać szacunek temu co zostało wykonane do tej pory, ale uważam że wiele spraw można było zrobić lepiej lub inaczej i stąd taka decyzja.

F24: W opinii wielu, najtrudniejszy pojedynek już Pan wygrał. Co Pana zdaniem zdecydowało, że dotychczasowy wójt Tadeusz Chruściel wycofał się z rywalizacji?

– Jeden z trudniejszych pojedynków miałem sam ze sobą – czy kandydować czy nie? Natomiast jeżeli chodzi o dotychczasowego Wójta nie mnie oceniać podjęcie jego decyzji, być może uznał że czas trochę odpocząć, a o szczegóły takie wyboru należałoby spytać Jego samego.

F24: A jak ocenia Pan 20 lat jego rządów oraz styl ich sprawowania? Czy to były dobrze wykorzystane lata przez naszą gminę. Czy można było coś zrobić lepiej?

– Bardzo trudno ocenić wiele lat pracy w sposób jednoznaczny. Wiele obszarów pokazuje, że środki finansowe zostały właściwie wykorzystane (m.in. rozbudowa szkoły w Fajsławicach, kanalizacja gminy, modernizacja dróg), inne dziedziny należałoby usprawnić lub wdrożyć. Myślę, że duże pole do działania jest w dziedzinie integracji społeczności lokalnej poprzez kulturę, w zakresie usprawnienia działalności urzędu oraz poprawy estetyki gminy.

F24: Ma Pan jakieś wyobrażenie tego jak powinna wyglądać nasza gmina za 10 lat?

– Widzę gminę sprawnie zarządzaną, aktywną społecznie, w której są pobudowane niezbędne drogi, chodniki i oświetlanie. Do większości mieszkań podłączona jest kanalizacja, korzystamy z gazu ziemnego oraz sieci światłowodowej. Młodzi ludzie, rodziny chętnie osiedlają się. Świetlice wiejskie, szkoły tętnią życiem oświatowym, kulturalnym i sportowym. Mieszkańcy mają dostęp do profesjonalnej obsługi medycznej. Widzę gminę bezpieczną i przyjazną , w której żyje się po prostu dobrze, w bliskości z dużymi aglomeracjami, ale też blisko natury w spokojnym i przyjaznym środowisku.

F24: A skąd wziąć na to pieniądze? Pana konkurent powołuje się na wpływy administracji rządowej. W polityce ogólnopolskiej pojawiają się opinie, że pieniądze z budżetu państwa będą tylko dla swoich. Czy nie będzie miał Pan problemów z pozyskaniem środków finansowych na realizację swoich planów inwestycyjnych?

– Jest rzeczą oczywistą, że środki zewnętrzne to główne źródło finansowania inwestycji gminnych. Moje dotychczasowe doświadczenia pokazują, że nie jest stosowane kryterium polityczne w przyznawaniu środków publicznych. Ot, choćby przykład z ostatnich dni. Powiat Krasnostawski otrzymał 3. października 2018 r. promesę z rąk Wojewody Lubelskiego na remonty dróg powiatowych. W trakcie wręczania promes Wojewoda Lubelski Przemysław Czarnek zaznaczył, że „Środki dzielone są ponad politycznymi podziałami. Dostają je gminy i powiaty, które przygotują dobre wnioski”. Jestem przekonany, że przygotowanie merytorycznych, dobrych wniosków, tworzenie klimatu do współpracy z władzami wojewódzkimi i innymi instytucjami dają nadzieję, że środki zewnętrzne nie ominą gminy Fajsławice.

F24: A jaki problem w naszej gminie, Pana zdaniem, jest najpilniejszy do rozwiązania?

– Uważam, że najpierw trzeba zmienić sposób działania samorządu – samorząd służy mieszkańcom, a nie odwrotnie. Chodzi mi o uwolnienie kompetencyjności pracowników. Od nich zależy bardzo dużo. Moim celem jest, aby na tyle ile pozwalają przepisy władza w gminie była zdecentralizowana. Istotną rolę odgrywa aktywizacja i integracja mieszkańców gminy. Należy wprowadzić takie działania, aby mieszkańcy mieli poczucie, że samorząd jest dla nich, że mogą decydować i brać sprawy w swoje ręce. To właśnie poprzez fundusze sołeckie mają prawo głosu i decydują, na co wydać wiejskie finanse. Innym bieżącym i pilnym zadaniem jest dokończenie trwających obecnie inwestycji gminnych.

F24: Na koniec proszę w kilku słowach powiedzieć dlaczego właśnie na Pana wyborcy powinni oddać swój głos?

– Jestem osobą otwartą na ludzi i ich pomysły, nie szufladkuję ich na lepszych i gorszych. Dla mnie wszyscy są równi i Ci co mnie znają, dobrze wiedzą o czym mówię. Mieszkam w mojej gminie od urodzenia i znam wielu wspaniałych ludzi, rolników, przedsiębiorców, młodzież i osoby starsze. Mam wielu przyjaciół i znajomych – szanuję każdego człowieka. Jestem otwarty na współpracę, mądrość, pomysłowość i przedsiębiorczość mieszkańców naszej gminy i chcę to rozsądnie wykorzystać dla naszego wspólnego dobra.

Chciałbym też zaprosić wszystkich Państwa do udziału w wyborach samorządowych i zachęcić do głosowania na kandydatów do Rady Gminy Fajsławice z mojego komitetu wyborczego. Są to osoby młode, energiczne, gotowe do pracy na rzecz lokalnej społeczności.

F24: Dziękuję za wywiad.

Rozmawiał Michał Stępniak

Please follow and like us:
0