Zmiany w planie przestrzennym gminy najwcześniej za rok

Kilkuset mieszkańców gminy czeka, aż radni uchwalą zmiany w zagospodarowaniu przestrzennym gminy Fajsławice. Chcą budować domy lub inwestować, ale na razie mają związane ręce. Niestety muszą uzbroić się w cierpliwość, bo procedura potrwa jeszcze co najmniej rok.

– Co się dzieje z tym przekształceniem działek? Czekamy już rok, bo nie możemy się budować. Wójt ciągle nas zbywa! o co tam chodzi?? – takie pytanie otrzymaliśmy, kilka dni temu od naszej czytelniczki. Postanowiliśmy to sprawdzić i zwróciliśmy się o wyjaśnienia do Urzędu Gminy.

Odpowiedzi udzieliła nam pani Anita Nankiewicz z pracowni planistycznej Eko-Plan z Lublina, która na zlecenie gminy opracowuje nowy dokument: – Projekt zmiany planu obecnie jest na etapie przygotowywania wniosku o wyrażenie zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych, na cele nierolnicze, który następnie zostanie poddany procedowaniu instancyjnie poprzez Izbę Rolniczą, Marszałka Województwa Lubelskiego, a w efekcie finalnym przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi – wyjaśnia pani Anita.  – Z doświadczenia wiem, że etap ten trwa nawet do roku (a czasami i dłużej). Po uzyskaniu stosownej zgody projekt zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zostanie dopiero wyłożony do publicznego wglądu.

Mieszkańcom pozostaje więc tylko czekać i uwzględnić czasochłonne procedury w swoich planach życiowych.

SM

 

Please follow and like us:
0