3 miliony dla Fajsławic na zieloną energię

Kolektory słoneczne

Udało się uruchomić środki na zielona energię w województwie lubelskim. Do gmin popłynie strumień 350 mln z Unii Europejskiej. Co najważniejsze, nasza gmina znalazła się w gronie 108 jednostek samorządu, które mogą liczyć na wsparcie.

Łącznie w konkursie zorganizowanym przez Urząd Marszałkowski w Lublinie dotację z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO 2014-2020) otrzymało 108 miast i gmin. Wartość wszystkich umów przekracza 462 mln zł, w tym niemal 350 mln zł stanowi wkład Unii Europejskiej. Najwięcej projektów dotyczy zakupu i montażu kolektorów słonecznych.

Na popularność solarów wpływają warunki klimatyczne województwa lubelskiego. W naszym regionie notuje się jedne z najwyższych w Polsce wskaźników tzw. usłonecznienia, czyli liczby godzin słonecznych w ciągu doby. Dlatego montaż kolektorów gwarantuje mieszkańcom ciepłą wodę przez większą część roku i oszczędności w domowym budżecie, ponieważ energia słoneczna jest bezpłatna.

Atrakcyjność kolektorów słonecznych podnosi również korzystne finansowanie. Dzięki unijnej dotacji mieszkańcy pokrywają tylko część kosztów. Średnio od 1,5 do 2,5 tys. zł.  Ponadto zastosowanie ekologicznych instalacji solarnych wpłynie na poprawę naszego środowiska, poprzez ograniczenie emisji niekorzystnych gazów cieplarnianych. Do 2020 roku, jako państwo członkowskie Unii Europejskiej, jesteśmy zobowiązani do osiągnięcia 15% udziału energii odnawialnej w ogólnym zużyciu energii. Wspierając tego typu inwestycje przyłączamy się do realizacji tego celu.

Fundusze udało się pozyskać także naszej gminie. Projekt o nazwie „Instalacje solarne oraz pompy ciepła do CWU, jako źródło energii odnawialnej w Gminie Fajsławice” uzyskał maksymalna ilość punktów. Dzięki temu w domach osób, które złożyły wniosek zostaną zainstalowane urządzenia o łącznej wartości 3 947 987,81 zł. Dofinansowanie dla nich wyniesie 2 929 051,43 zł. Podanie o wsparcie złożyło około 400 rodzin. Ponad 250 dotyczyło kolektorów słonecznych, a około 150 pomp ciepła. Każdy z wnioskodawców zobowiązany był do pokrycia wysokich kosztów dokumentacji, dlatego wiele osób od miesięcy z niecierpliwością czekało na wyniki konkursu.

SM