Działki po drodze. PSL chce ułatwień w odrolnianiu parcel poniżej 0,5 ha

IMG_0239Posłowie PSL chcą ułatwień w odrolnianiu działek mniejszych niż 0,5 ha. Zgoda ministra nie byłaby konieczna w przypadku terenów sąsiadujących z drogą publiczną.

Chodzi o jeden przepis, który zmieni kompetencję w zakresie wyrażenia pozwolenia na odrolnienie gruntów klas I-III. Od roku, bez względu na wielkość parceli, zgodę musi wydać w takim przypadku minister rolnictwa.

Zdaniem posłów PSL przyniosło to negatywne skutki dla planowanych inwestycji budowlanych na terenach wiejskich. Dlatego zaproponowali zmianę przepisów – zmiana przeznaczenia na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych klas I-III wymagałaby uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi jedynie w przypadku, kiedy zwarty obszar przekraczałby 0,5 ha.

Ale do projektu od pół roku nie ustosunkowała się Rada Ministrów. – Stanowisko rządu może się pojawić w trakcie prac parlamentarnych – informuje Kazimierz Plocie, wiceminister rolnictwa.

Posłowie nie chcą jednak czekać. Przygotowali poprawkę, która ma zwiększyć szanse powodzenia nowelizacji – umożliwi ona zabudowę enklaw bez zgody resortu rolnictwa, ale pozwoli zachować w rolniczym użytkowaniu duże kompleksy dobrych gleb oraz w sposób uporządkowany kształtować politykę przestrzenną.

– Proponujemy zwolnić z obowiązku uzyskiwania zgody ministra działki o powierzchni do pół hektara, graniczące z drogą publiczną oraz położone między działkami graniczącymi z drogą, zabudowanymi wyłącznie budynkami niewchodzącymi w skład gospodarstw rolnych – mówi Mirosław Maliszewski, poseł PSL.

Do tej propozycji pozytywnie odnosi się Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. – W tej wersji te rozwiązania prawne są do przyjęcia – ocenił wiceminister Plocke.

Sejmowa komisja rolnictwa i rozwoju wsi ma zająć się nową wersją projektu nowelizacji pod koniec maja.

aba

Serwis Samorządowy PAP