Górnik Łęczna jedną nogą w Ekstraklasie!

Po bardzo ciekawym spotkaniu łęcznianie wygrali w Grudziądzu 1:0, przywożą z trudnego terenu w trzy punkty i już jutro może okazać się, że awansują do najwyższej klasy rozgrywkowej. Warunkiem jest to aby Dolcan nie wygrał swojego meczu lub GKS Bełchatów zremisował. Jeśli tak się stanie to Górnik powróci do Ekstraklasy.

Od pierwszych minut zaatakowali goście, jednak poza kilkoma próbami strzałów nie stworzyli oni sobie dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. W 13 minucie rewelacyjną interwencją popisał się Prusak, broniąc świetny strzał zza pola karnego. Następnie gra toczyła się głównie w środku pola. W 38 minucie powinno być 1:0 dla Olimpii. Ruszkul minął Prusaka i miał przed sobą pustą bramkę. Gola jednak nie było bowiem świetnie zachował się Niktović, który uratował swój zespół przed utratą bramki. Do końca tej części gry przeważali gospodarze. Gole jednak nie padły, ponieważ dobrze w obronie spisywali się łęcznianie.

Jak wiadomo, niewykorzystane okazje lubią się mścić. Tak było i w tym meczu. W 48 minucie gry kibice zobaczyli jedyną bramkę tej rywalizacji. Do dośrodkowania z rzutu wolnego najwyżej wyskoczył Szmatiuk i skierował piłkę do siatki. Osiem minut później powinno być 0:2. Dogodnej sytuacji nie wykorzystał jednak Bożok. Do ostatniego gwizdka piłkarze Górnika kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i nie pozwolili gospodarzom na zdobycie wyrównującej bramki.

Trzy punkty jadą zatem do Łęcznej i tylko prawdziwa katastrofa może odebrać drużynie z województwa lubelskiego awans do Ekstraklasy.

Olimpia Grudziądz – Górnik Łęczna 0:1 (0:0)
Gol: Maciej Szmatiuk 48′

Źródło: LUBSPORT