Miażdżące zwycięstwo

Udało się. Miło nam ogłosić, że odnieśliśmy kolejne zwycięstwo w batalii z wiatrakami na terenie naszej Gminy. Było ciężko, wyniku spotkań nie od razu można było przewidzieć, ale jesteśmy zdecydowanie o jeden krok do przodu.

Wola Idzikowska

Ale po kolei. O godzinie 13.00 spotkaliśmy się na Ignasinie. Zjawili się na nim przedstawiciele stowarzyszenia „Gmina Fajsławice bez wiatraków”,wójt gminy Pan Tadeusz Chruściel, Pan Gustaw Jędrejek – wiceprzewodniczący Lubelskiej Izby Rolniczej, radna Monika Rozwałka i oczywiście najważniejsi – mieszkańcy wsi w liczbie kilkunastu. Zaczęło się dosyć nerwowo, co nieco wystraszyło niektórych mieszkańców, którzy chyba nie do końca zdawali sobie sprawę jak gorący jest to temat. Niestety zebranie na Ignasinie nie zakończyło się głosowaniem, dlatego trudno mówić o jego rezultatach, jednak o zwycięstwie przeciwników inwestycji może świadczyć to, że część z nich zdecydowała się podpisać listę przeciwko budowie.

Kolejne spotkanie miało miejsce na Woli Idzikowskiej. Wieś ta, jak wiemy od kilku lat, żyje tematem budowy elektrowni wiatrowych, ponieważ o planach budowy na polach pomiędzy Wolą a Dziecininem, mówiło się już od co najmniej 3 lat. Tu frekwencja zdecydowanie dopisała i na zebranie stawiło się aż 87 mieszkańców, ale obecnych na sali mogło być nawet około 100 osób. Po dyskusji, która miała mniej burzliwy przebieg niż na Ignasinie, Sołtysi wsi Wola Idzikowska i Dziecinin zarządzili głosowanie, aby wysądować opinię mieszkańców. Wola Woli okazała się bezwzględna dla Inwestora: ZA BYŁO JEDYNIE 2 mieszkańców, wstrzymało się od głosu 8, a PRZECIWKO BYŁO AŻ 77 osób!!! Myślę, że nie wymaga to komentarza. Radny z Woli Idzikowskiej i zarazem Przewodniczący Rady Gminy Pan Andrzej Wójcik, nie może mieć wątpliwości jaka jest wola jego wyborców.

Z ciekawych wypowiedzi jakie miały miejsce podczas dyskusji, trzeba przywołać głos Pana Andrzeja Sawy, mieszkańca Gminy Łopiennik, który wyjaśnił dlaczego mieszkańcy tej sąsiedniej gminy przegonili firmy wiatrakowe ze swojego terenu już 4 lata temu. Zaznaczył też, że skutkiem protestów w ich Gminie było też przegranie wyborów wójta przez osobę, która dotychczas sprawowała tę funkcję oraz wymiana blisko 80% osób z dotychczasowego składu rady gminy. Powinna to być też przestroga dla naszych radnych, aby wsłuchiwali się lepiej w głosy mieszkańców, bo inaczej może to oznaczać zakończenie ich kariery politycznej na szczeblu gminnym.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna informacja. Inwestor odpuścił już na pewno budowę 6 z 36 planowanych wcześniej elektrowni wiatrowych. I to na skutek ujawnienia przez nas negatywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krasnymstawie. Przypomnijmy, że już w maju b.r. Inspektorat nakazał odsunięcie elektrowni wiatrowych około 900 m od zabudowań, na co otrzymał odpowiedź od władz Gminy Fajsławice, że nie zamierzają zastosować się do jego zaleceń ponieważ nie łamią tym żadnego przepisu prawa (co akurat nie dziwi bo w Polsce zasadniczo nie ma przepisów, które regulowały by tą kwestię). Na skutek podniesionej przez nas wrzawy na naszej stronie, Inwestor i władze Gminy przyznały nam rację i zamierzają odsunąć część elektrowni!

Aby inwestycja nadal była opłacalna dla spółki EDP, zamierza ona ulokować 6 siłowni na terenie gminy Trawniki. Ciekawe jednak czy nauczona doświadczeniami z naszej Gminy, najpierw porozmawia z mieszkańcami Trawnik, zanim zacznie podpisywać umowy i zapyta się ich co sądzą o takim pomyśle.

Za 2 tygodnie widzimy się na spotkaniu w Suchodołach.

Tekst opublikowany na stronie www.facebook.com/GminaFajslawiceBezWiatrakow w dniu 17.11.2013 r.