Na polskiej wsi, czyli na pustyni

Polska wieś

Raport. Powiększają się różnice pomiędzy jakością życia 
w mieście i na wsi. 40 proc. gmin wiejskich ma ujemny przyrost naturalny.

Takie wnioski płyną z raportu „Monitoring rozwoju obszarów wiejskich”, który został przygotowany m.in. przez Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN (IRWiR) oraz Fundację Europejski Fundusz Rozwoju Wsi.

Czytamy w nim, że zaledwie jedna trzecia gmin wiejskich lub miejsko-wiejskich jest w pełni skomunikowana jakąkolwiek formą transportu publicznego. Z co czwartej tego typu gminy dojazd do miasta wojewódzkiego zajmuje ponad dwie godziny.

Na ponad 10 proc. obszarów wiejskich odsetek dzieci objętych opieką przedszkolną nie przekracza 25 proc., a są takie miejsca, gdzie nie dochodzi do 5 proc. (w miastach średnia wynosi 75 proc.).

– W przypadku edukacji przedszkolnej możemy mówić, że tereny wiejskie są pustynią – mówi „Rz” prof. Andrzej Rosner z IRWiR, współautor badania.

Kolejnym poważnym problemem polskiej wsi jest wyludnianie się. Z raportu wynika, że w aż 40 proc. gmin wiejskich (ok. 900) odnotowano w ostatnich latach ujemny przyrost naturalny. To problem, bo im mniej młodych w regionie, tym rozwija się on wolniej.

Więcej…

Źródło: http://www.rp.pl