Pierwszy zostaje gminnym radnym

wybory2014W listopadzie po raz pierwszy w niemal całej Polsce radni gminni będą wybierani w jednomandatowych okręgach wyborczych. 

– Mamy tak duże doświadczenie, że wprowadzone zmiany nie będą dla nas problemem – mówi Jadwiga Farelka, sekretarz Mińska Mazowieckiego.

W najbliższych wyborach samorządowych wybierzemy blisko 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich. Po raz pierwszy w niemal całej Polsce (oprócz miast na prawach powiatu) wybory do rad gmin odbędą się w jednomandatowych okręgach wyborczych. Dotychczas tak wybierano radnych tylko w najmniejszych gminach liczących do 20 tys. mieszkańców.

Wszystkie gminy zostały podzielone na minimum 15 okręgów wyborczych – bo tylu radnych liczą najmniejsze rady gminne.

Dokładnie tak jest w przypadku Aleksandrowa Kujawskiego. – Mamy 15 okręgów wyborczych i będziemy z każdego okręgu wybierać jednego radnego – mówi Krystyna Pieniążek-Bołotowicz, sekretarz gminy miejskiej Aleksandrowa Kujawskiego.

Komitet wyborczy będzie mógł zgłosić tylko jednego kandydata w okręgu, a mandat zdobędzie ten kandydat, który otrzyma największą liczbę głosów.

– Większość mieszkańców jest zadowolona z tego rozwiązania, zresztą ja również, ponieważ w takim systemie wybiera się konkretną osobę. Mieszkańcy znają kandydatów, wiedzą, jak ci postępują i co robią. Myślę, że to jest dobra zmiana – ocenia Krystyna Pieniążek-Bołotowicz.

– Taki mechanizm powinno się wprowadzić również w przypadku wyboru radnych powiatów i sejmików wojewódzkich, wtedy byłoby to czytelniejsze dla wyborców – dodaje.

Jak wskazuje Jadwiga Frelak, sekretarz Mińska Mazowieckiego, nowy mechanizm jest łatwiejszy ze względu na wybór radnego względną większością głosów.

– Nie ma złożonego liczenia, czy próg został przekroczony przez komitet wyborczy i czy ich kandydaci będą brali udział w podziale mandatów. Teraz po zliczeniu głosów będzie wiadomo, który z kandydatów w okręgu dostał największą liczbę głosów i został radnym – mówi sekretarz Mińska.

Przeprowadzenie wyborów na nowych zasadach nie będzie przeszkodą dla mińskiego samorządu.

– Mamy duże doświadczenie jeśli chodzi o mechanizm wyborczy, nawet w trudniejszych procedurach, dlatego wprowadzone zmiany nie będą dla nas problemem – podkreśla Jadwiga Frelak.

Wybory do rad powiatów, sejmików wojewódzkich, a także do rad w miastach na prawach powiatu odbędą się w systemie proporcjonalnym (na starych zasadach).

Oznacza to, że mandaty będą dzielone pomiędzy listy kandydatów proporcjonalnie do liczby ważnych głosów oddanych na listy (metoda d’Hondta). W tym systemie podziału mandatów uczestniczą komitety, które przekroczyły 5 proc. próg wyborczy.

Źródło: http://www.samorzad.pap.pl