Podział łupów w starciu beniaminków

Lubsport 1

Górnik Łęczna i GKS Bełchatów dalej bez porażki w lidze. W spotkaniu obu beniaminków T-Mobile Ekstraklasy padł jednobramkowy remis. W Łęcznej od pierwszych minut zagrał Fiodor Cernych, a pod koniec spotkania swój debiut zaliczył Sheptim Hasani.

 W pierwszej jedenastce zespołu z Łęcznej zadebiutował Fiodor Cernych, 23-letni skrzydłowy rodem z Litwy. Trener Jurij Szatałow przesunął Cernycha na szpicę i trzeba oddać, że była to decyzja o wiele bardziej trafna niż dalsze wałkowanie wariantu z Pawłem Buzałą. Nowy nabytek Górnika był jednym z najlepszych zawodników na boisku, choć jego występ zostanie zapamiętany przede wszystkim z powodu… prawdopodobnie najszybszej żółtej kartki w historii Ekstraklasy. Litwin już w 2 sekundzie meczu starł się zPawłem Baranowskim i ujrzał „herbatnik”.

Niewiele później pierwszy akord spotkania zaintonowali goście. Po akcji braci Maków zespół z Bełchatowa otworzył wynik spotkania. Mateusz podawał z boku do dobrze wbiegającego Michała, a bezradna obrona i jeszcze bardziej bezradny Silvio Rodić mogli tylko patrzeć, jak piłka wpada do siatki.

Przez pierwsze minuty meczu to zespół przyjezdnych dyktował na boisku warunki gry, ale Górnik coraz bardziej się rozkręcał. Bardzo dobrze po bokach poruszali się Grzegorz Bonin i Patrik Mraz, całkiem niezłe zawody dawał także raczej negatywnie dotychczas oceniany Łukasz Mierzejewski. Ten ostatni dobrą dyspozycję potwierdził zresztą później bramką.

Więcej…

Źródło: http://www.lubsport.pl