Sezon na grilla

Budynek Urzędu Gminy

Uważni czytelnicy naszego serwisu, po publikacjach dotyczących umorzeń podatków i kontroli finansów gminy, powinni już dostrzec, jak ważne dokumenty były przed nami ukrywane. Byliśmy po prostu przez wiele lat okłamywani, a to dopiero czubek góry lodowej. Na stronie internetowej BIP gminy nie ukazała się nawet połowa dokumentów, które władze gminy zobowiązane były podawać na bieżąco.

Sytuacja pogorszyła się na przestrzeni ostatnich lat. Jeszcze kilka lat temu zaniedbania w publikowaniu informacji publicznych nie wyglądały tak tragicznie. Z czasem władze przestawały publikować kolejne dokumenty. Nie czuły  już nad sobą kontroli i pozwalały sobie na więcej. Sądzę, że kilka osób których nazwiska znalazły się na listach umorzeń, gdyby wiedziały, że trafią do Internetu, wolałyby oszczędzić sobie krępującej sytuacji, w tej chwili. Tak działał ten mechanizm.

Nową strategia wójta jest publikowanie tylko tych dokumentów, które nie stawiają go w złym świetle. Dlatego na kilkadziesiąt kontroli zewnętrznych, które miały miejsce w  naszej gminie, opublikował tylko jedną a i ta pomimo, że jest pozytywna wskazuje wiele zarzutów i niedociągnięć.

Publikacja „Kompromitująca kontrola” miała na celu uzmysłowienie wójtowi,  że gmina nie jest jedynym źródłem tego typu dokumentów i dalsze ich ukrywanie będzie działało na jego niekorzyść.  Albo wykaże się odwagą i  opublikuje wszystko sumiennie, bez ukrywania czegokolwiek, albo „grillowanie” będzie trwało całymi miesiącami. Jego wybór.