Szykuje się zadyma o wąwóz lessowy w Siedliskach Drugich

IMG_0230

Radni mają wątpliwości, czy wydanie 1,7 mln zł na zabezpieczenie wąwozu lessowego w Siedliskach Drugich to słuszna decyzja. Na piątkowej Komisji Budżetowej zaledwie dwóch radnych poparło ten pomysł. Pozostałych sześciu wstrzymało się odgłosu – chcą dyskusji na ten temat przed podjęciem decyzji. Niestety, na tę już trochę za późno, bo głosowanie w tej sprawie odbędzie się już jutro.

Inwestycja ma polegać na zabezpieczeniu wąwozu lessowego o długości 1,8 km w Siedliskach Drugich. Ma to kosztować 1,7 mln zł. Wójtowi udało się już pozyskać milion złotych od Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Teraz trzeba zmienić budżet na bieżący rok tak, aby uwzględniał tą dotację. Dodatkowo trzeba gdzieś wysupłać brakujące 700 tyś zł. I to jest właśnie kość niezgody pomiędzy wójtem a radnymi.

Tegoroczny budżet można określić jako kryzysowy. Dla przykładu gminnym klubom sportowym obcięto dotacje, w porównaniu do zeszłego roku, o 12 tyś zł. To dla nich bardzo duża strata. Już teraz prawie wszystkie osoby zaangażowane w działalność klubów, swoją pracę wykonują społecznie, niejednokrotnie pokrywając wydatki z własnej kieszeni. W przypadku klubu szachowego jest to, aż 75% kosztów. Bez wsparcia ze środków publicznych maleją szanse na rozwój klubów i ich sukcesy.

Gmina na chwilę obecną nie ma więc pieniędzy niezbędnych do przebudowy wąwozu w Siedliskach. Będziemy musieli się zapożyczyć. Co też swoje kosztuje. Dlatego radni chcą przedyskutować jeszcze tą sprawę z wójtem. Niestety, nie ma na to już czasu. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć już jutro, na sesji rady gminy. Pytanie więc, jak zachowają się radni? Czy przyjmą uchwały na warunkach jakie określił wójt? Czy też zaryzykują konfrontację i je odrzucą? O tym dowiemy się już jutro.

SM