Tragiczny bilans wypadków

 

Wypadek KWPPolicjanci ustalają okoliczności dwóch tragicznych wypadków, w których śmierć poniosło w sumie 5 osób, a pozostałe 5 zostało rannych, w tym 4 znajduje się w stanie ciężkim. Do pierwszego wypadku doszło wczoraj w miejscowości Wilków. Kierowca forda prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z jadącym z przeciwka nissanem. Do drugiego tragicznego wypadku doszło dziś nad ranem w Starej Jedlance, kiedy 6 osób w wieku 18-20-lat jadąc oplem podczas wyprzedzania zjechało na pobocze i uderzyło w drzewo.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło dziś nad ranem miejscowości Stara Jedlanka. Około godziny 3.30 grupa 6 młodych osób w wieku 18-20 lat wracała oplem astrą prawdopodobnie z nad jeziora Białka. Podczas manewru wyprzedzania na łuku drogi, samochód „złapał” pobocze i wypadł z drogi. Auto otarło się najpierw o dwa drzewa i zatrzymało się na kolejnym. Samochodem kierowała najprawdopodobniej jedna z kobiet. W wyniku tego zdarzenia na miejscu zginęła 18-latka z gm. Uścimów oraz jej 20-letni kolega z powiatu parczewskiego. Pozostałe 4 osoby w stanie ciężkim trafiły do szpitala. Są to 3 kobiety w wieku 18-19lat oraz 19-letni mężczyzna. Trwa szczegółowe ustalanie okoliczności wypadku.

Do drugiego tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj około godziny 19.40 w miejscowości Wilków pow. hrubieszowski. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Fordem mondeo stracił panowanie nad pojazdem, na łuku drogi zjechał na lewy pas i zderzył się z jadącym nissanem pimera. W wyniku wypadku śmierć poniósł 37-letni kierowca forda oraz pasażer i kierowca nissana w wieku 33 i 35 lat. Ranny został drugi z pasażerów nissana.

Ze wstepnych ustaleń wynika, że przyczyną obu wypadków mogła być brawura, nadmierna prędkości, a w konsekwencji utrata panowania nad pojadem. Pomimo bardzo dobrych warunków na drodze, zawsze należy zachować ostożność. Pamiętajmy o tym, że nie jesteśmy sami na drodze, wiec nasze decyzje mogą mieć wpływ na życie i zdrowie innych ludzi. Nie przeceniajmy swoich umiejętności jako kierowcy, bo może to doprowadzić do tragedii.

Źródło: KWP Lublin