Trzydzieści trzy bitwy Michała Wójcika

Bieżąca rocznica Bitwy Warszawskiej 1920 r. i jednocześnie Święto Wojska Polskiego jest dobrą okazją, aby przypomnieć, że również mieszkańcy gminy Fajsławice brali udział w tamtej wojnie. 

Michał Wójcik w 1921 roku

Jednym z nich był Michał Wójcik. Urodził się w 1897 r. w Wólce Orłowskiej. Do Fajsławic przeprowadził się w latach ’30 XX. w. gdzie mieszkał aż do śmierci.W trakcie I wojny światowej należał do tajnej „Polskiej Organizacji Wojskowej” (tzw. P. O. W., stąd np. ulica Peowiaków w Lublinie), powołanej przez Józefa Piłsudskiego w zaborze rosyjskim, stawiającej sobie za cel odrodzenie niepodległej Polski. Gdy Wielka Wojna dobiegła końca P. O. W. w wielu rejonach była zaczątkiem rodzących się polskich sił zbrojnych, które miały za zadanie obronić krucha polską niepodległość odzyskaną 11 listopada 1918 r. Jak wielu rodaków, Michał Wójcik wstąpił jako ochotnik do tworzonego już oficjalnie Wojska Polskiego w dniu 15 listopada 1918 r. w Chełmie, do formującego się tam 35 pułku piechoty. Po odbyciu kursu sanitarnego, w lutym 1919 r. wyruszył na front, gdzie pełnił funkcję sanitariusza. Jego współtowarzyszami broni mogło być wielu ówczesnych, lub późniejszych mieszkańców gminy Fajsławice, gdyż 35 p. p., zwany też „Chełmskim pułkiem piechoty” formował się na terenie powiatów: zamojskiego, tomaszowskiego, chełmskiego, krasnostawskiego, biłgorajskiego i hrubieszowskiego. Można więc założyć, że jeżeli przodek czytelnika z Fajsławic walczył w wojnie z bolszewikami w latach 1919-1920 to z dużym prawdopodobieństwem odbywał służbę wojskową w tym właśnie pułku.

Mieczysław Ryś-Trojanowski – pierwszy dowódca 35 p.p.

Dowódcą pułku został ppłk Mieczysław Ryś-Trojanowski, mianowany na to stanowisko przez generała Rydza-Śmigłego. Pułk składał się z trzech batalionów, I formował się w Chełmie, II w Krasnymstawie, a III w Zamościu. Pułk był wyposażony w broń po armii Austro-Węgierskiej, niestety bolączką było niejednolite umundurowanie, którego nie dla wszystkich żołnierzy starczyło.

 

 

 

 

 

 

Rejon formowania 35 p.p.

Mapa bitew i działań wojennych w okresie luty-czerwiec 1919 r. (Kliknij aby powiększyć)

Wobec pilnego zapotrzebowania na żołnierzy do walk z Zachodnioukraińską Republiką Ludową na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej na początku poszczególne bataliony 35 p. p. walczyły osobno i wysyłane były na front partiami. Najwcześniej wyruszył batalion zamojski, bo już 14 listopada jego pierwszy pluton trafił na front pod Włodzimierzem Wołyńskim, stopniowo wzmacniany w kolejnych miesiącach posiłkami. W maju 1919 r. batalion został zluzowany na froncie ukraińskim i wysłany w okolice Będzina w celu pilnowania granicy z Niemcami na Górnym Śląsku. Nie trwało to długo gdyż już po niecałych 3 tygodniach odpoczynku batalion został przekierowany na Polesie (obecna południowo-zachodnia Białoruś), gdzie musiał stawić czoła nacierającym na tym odcinku bolszewikom, z którymi wojna zaczynała nabierać na sile już od lutego 1919 r. Na Polesiu batalion bronił Łohiszyna i w kontrnatarciu zdobył Łuniniec. W dniu 10 sierpnia 1919 r. batalion dokonał zuchwałego wypadu na tyły wojsk sowieckich na Słuck, zakończony zdobyciem miasta. Pojmano tam ok 300 jeńców oraz przejęto olbrzymi magazyn przedmiotów zrabowanych w okolicznych dworach. Wypad na tyły nieprzyjaciela pod Słuckiem stworzył zamęt w jego liniach i przyczynił się do opanowania w tym samym czasie Mińska przez oddziały polskie. Batalion dalej posuwał się na południowy-wschód, aż do osiągnięcia na początku października 1919 r. linii rzeki Ptyczy w okolicach Mozyrza.Żołnierze batalionu chełmskiego trafiali na front pod Włodzimierzem Wołyńskim partiami w styczniu i lutym 1919 r. Wraz z ostatnią kampanią tego batalionu 22 lutego trafił tam również Michał Wójcik, by już następnego dnia wziąć udział w bitwie pod wsią Zimna, gdzie pozycje polskie były zajadle atakowane przez ukraińskie oddziały atamana Petlury. Walki w tych okolicach przeciągały się do maja, aż batalion, wzmocniony kolejnymi kompaniami z Chełma w wyniku ofensywy zdobył Łuck. Natychmiast po jego zajęciu batalion został przerzucony na południe, by wesprzeć polska ofensywę idącą z Lwowa na Brody. Tam po pokonaniu wojsk Ukraińskich, oddziały polskie walczą również z nowym wrogiem, wojskami sowiecki. Walki trwają tam do końca czerwca, po czym batalion zostaje ponownie przerzucony na front wołyński, co skutkuje zajęciem miasta Sarny na początku sierpnia.Batalion krasnostawski walczył w większym rozproszeniu niż dwa poprzednie. Poszczególne kompanie walczyły od  stycznia 1919 w okolicach Włodzimierza Wołyńskiego, Rawy Ruskiej, a następnie pod Brodami. W czerwcu i lipcu batalion toczył ciągłe walki z Sowietami nad Styrem i Horyniem, aż w sierpniu został przerzucony pod Sarny, gdzie walczył u boku batalionu chełmskiego.

Władysław Sikorski w 1922

Na przełomie sierpnia i września oba bataliony toczyły ciężkie walki zmierzające do zdobycia Olewska. Natarcie zakończyło się ostatecznie powodzeniem, mimo, iż dochodziło do walk ulicznych na broń białą, a miasto przechodziło kilka razy z rąk do rąk. Po tym sukcesie wojska polskie przeszły do działań obronnych, gdzie musiały bronić się przed natarciami bolszewików w okolicznych wsiach. Jedną z takich walk był bój pod wsią Łopatycze 18 września 1919 r., gdzie pozycje batalionu chełmskiego zostały zaatakowane przez bolszewików i musiał się wycofać za rzekę Ubroć,  jednak w wyniku nocnego kontrataku udało się wieś odzyskać. Po ciężkich bojach, w końcu 28 września 1919 r. oba bataliony zostały zluzowane z frontu i przeniesiony do odwodu do Łucka, gdzie otrzymały porządne umundurowanie i broń niemiecką. Odpoczynek nie trwał długo, bo już w grudniu 1919 r. zostały wysłane na Polesie na stanowiska nad rzeką Ptyczą, gdzie dołączyły do zamojskiego batalionu. Tym samym od tego momentu cały 35 pułk piechoty ze swymi trzema batalionami: chełmskim, krasnostawskim i zamojskim walczył razem. Jednocześnie pułk wszedł w skład 9-tej dywizji piechoty pod dowództwem pułkownika Władysława Sikorskiego, późniejszego generała i  premiera polskiego rządu.

Mapa bitew i działań wojennych w okresie lipiec  1919 do czerwiec 1920 r (Kliknij aby powiększyć)

Zimą przełomu 1919/1920 pułk pełnił zadania obronne, broniąc 15 km odcinka nad rzeką Ptyczą. Nie oznaczało to jednak pasywności, gdyż dochodziło do częstych wypadów zaczepnych, np. na Terebowo w styczniu i lutym. Wraz z wiosną zwiększyła się aktywność wojsk polskich. W związku z szykowaną ofensywą na Ukrainie, frontowi poleskiemu przypadło poprzedzające ją zadanie rozerwania wojsk bolszewickich w środkowej części frontu. W tym celu atakowano w kierunku na Mozyrz, 35 p. p. przypadło zadnie zajęcia  stacji kolejowej Kalenkowicze, co zakończyło się sukcesem, gdyż wzięto do niewoli 600 jeńców oraz zdobyto pociąg pancerny i infrastrukturę kolejową stacji. Sam dowódca dywizji, pułkownik Sikorski, tak chwalił pułk: „oficerowie i żołnierze 35-go tak się zaszczytnie odznaczyli, prześcigając się wzajemnie w bohaterskich czynach, że niemożliwem jest wymienić pojedynczo wszystkich zasłużonych, a laury tych zwycięstw spadają na cały pułk”. Przez cały kwiecień pułk bronił zdobytej stacji przed ciągłymi atakami nieprzyjaciela, który próbował ją odbić. Jądrem obrony były dwie reduty, jedna „Tor” na torach przed stacją, druga w pobliskiej wsi „Nachów”. Tej drugiej bronił Michał Wójcik. Obie reduty był nieustannie pod ostrzałem wrogiej artylerii, w tym pociągu pancernego „Czernomorec”. Natarcia sowieckiej piechoty, nieraz kilkukrotne w ciągu dnia za każdym razem krwawo odpierano.

W końcu przyszedł maj 1920 r. i grupa poleska otrzymała zadanie równoległego natarcia w kierunku na Homel i osiągniecie linii Dniepru. Miało to wspomóc ofensywę na Ukrainie, gdzie w wyniku porozumienia się Piłsudskiego z niedawnym wrogiem Petlurą udało się wojskom polsko-ukraińskim zdobyć 7 maja Kijów. Ofensywa poleskiego zgrupowania poszła sprawnie i już 10 maja udało się 35 pułkowi zdobić przyczółki na brzegu Dniepru w okolicy Rzeczycy. Bez zwłoki pułk następnie atakował w kierunku południowym wzdłuż rzeki, by 2 dni później zdobyć Łojew. Do końca maja trwały walki obronne nad Dnieprem, w międzyczasie pułk zmienił dowódcę. Pułkownik Mieczysław Ryś-Trojanowski został awansowany na dowódcę większego zgrupowania, XVII brygady piechoty, a jego miejsce zajął kapitan Wiktor Wielkopolanin-Nowakowski.

Wojsko Polskie wkracza do Kijowa w 1920 r.

Kijów w rękach polsko-ukraińskich nie przebywał długo. Armia Czerwona po wyparciu wojsk białogwardyjskich (Sił Zbrojnych Południa Rosji pod dowództwem gen. Antona Denikina i gen. Piotra Wrangla – antykomunistycznych wojsk rosyjskich walczących w wojnie domowej przeciw bolszewikom) z wschodniej Ukrainy i Przedkaukazia na Krym przerzuciła znaczną część oddziałów na front polski. Wobec przewagi przeciwnika Kijów był nie do utrzymania. Wobec odwrotu polskiego frontu na Ukrainie, w wyniku okrążających ataków Armii Konnej Budionnego i zdobycia Żytomierza, również front Poleski otrzymał rozkaz działań odwrotowych. Odwrót rozpoczął się 18 czerwca 1920 r. od wysadzenia przepraw na Dnieprze. Fakt ten wywołał przygnębienie wśród żołnierzy, którzy musieli upuszczać dogodne pozycje obronne w wyniku niepowodzeń na innym froncie. Odwrót jednak odbywał się w ścisłym porządku, według założonego planu. Po przebyciu wciągu 2 dni 105 km pułk przyjął ponownie pozycje obronne osłaniające stacje kolejową Kalenkowicze. Walki w tym rejonie trwały tydzień. Najzacieklej atakowana była pozycja batalionu chełmskiego pod Glinnają Słobodą, który odpierał po kilka ataków dziennie. Po dwóch dniach z powodu cofnięcia się batalionu zamojskiego, chełmianie zostali odcięci od dowództwa pułku i nie otrzymywali przez jakiś czas uzupełnień amunicji, ani żywności. Mimo to batalion odpierał kolejne, zarówno dzienne, jak i nocne ataki nieprzyjaciela, będąc na skraju wyczerpania fizycznego, gdyż sytuacja nie pozwalała na sen. Po paru dniach walk udało się dostarczyć żołnierzom odrobinę prowiantu i amunicji, jednak każda taka dostawa była ryzykowną eskapadą, z uwagi na okrążenie batalionu. Ogółem w ciągu 7 dni walk batalion odparł 18 ataków Rosjan, po czym 28 czerwca 2020 r. przebił się na zachód i wycofał się razem z całym 35 pułkiem w kierunku na swoje poprzednie zimowe pozycje nad rzeką Ptycz, co było wynikiem rozkazu wyższego dowództwa z uwagi na ogólną sytuację na froncie. Postój tam nie trwał tam długo, gdyż fatalna sytuacja strategiczne nakazywała dalszy odwrót na zachód. W połowie lipca zapadła decyzja by pułk przenieść transportem kolejowym na zagrożony front galicyjski, jednak w drodze dowództwo zmieniło plany i skierowało pułk na jeszcze bardziej zagrożony rejon frontu północnego pod Grodnem.

Nim pułk zdążył się wyładować na stacji kolejowej w Kuźnicy (gdzie obecnie znajduje się przejście graniczne z Białorusią) przyszła wiadomość o zajęciu Grodna przez Sowietów. Spowodowało to, że bez chwili odpoczynku 20 lipca 1920 r. pułk został rzucony do kontrnatarcia, w celu odbicia miasta, wspólnie z dwoma innym pułkami piechoty, dwoma bateriami artylerii polowej, szwadronem ułanów oraz kompanią czołgów. Mimo kilku dni zaciekłych walk na przedmieściach Grodna i nad brzegiem Niemna, miasta nie udało się zająć. Co więcej, wobec postępów nieprzyjaciela na północ i południe od miasta, grupa znalazła się prawie w okrążeniu co skutkowało odwrotem o prawie 100 km na zachód na pozycje pod Tykocinem. Krok ten okazał się słuszny, gdyż po dotarciu na miejsce okazało się, że obszar ten jest już atakowany przez bolszewików. Kulminacja walk pod Tykocinem był bój pod wsią Siekierki, 29 lipca 1920 r., mimo zaciekłych walk niezbędny był dalszy odwrót w kierunku na Łomżę, a następnie Serock pod Warszawą, z uwagi na sytuację na froncie.

Mapa bitew i działań wojennych w okresie lipiec – sierpień 1920 r. (Kliknij aby powiększyć)

W dniu 6 sierpnia została podjęta przez Naczelnego Wodza decyzja stoczenia walnej bitwy na przedpolach Warszawy. Armia Czerwona parła na Warszawę, był to jej strategiczny cel, mający położyć kres niepodległemu państwo polskiemu, a w dalszej kolejności zanieść na bagnetach do reszty Europy płomień rewolucji komunistycznej. Plan marszałka Piłsudskiego oraz szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generała Rozwadowskiego zakładał powstrzymanie naporu bolszewików pod Warszawą, uniemożliwiając im za wszelką cenę zajęcie miasta, a następnie kontruderzenie znad Wieprza mające wyjść na tyły Rosjan. Wymagało to zabezpieczenia północnej części frontu, gdzie nieprzyjaciel poczynił znaczne postępy, docierając prawie aż pod Toruń. Po przegrupowaniach utworzono tam 5-ą armię pod dowództwem generała Sikorskiego, w skład której wszedł 35 pułk piechoty.

Mapa – marsze i boje 35 p.p.

W dniu 13 sierpnia żołnierze pułku otrzymali uzupełnienie amunicji i umundurowania, gdyż po ciągłych marszach i toczonych walkach odwrotowych stan umundurowania wyglądał fatalnie, wielu żołnierzom brakowało nawet butów. Dzień później w związku z ciężkim położeniem 1-ej armii pod Radzyminem, padł rozkaz natarcia na Nasielsk. Skutkowało to krwawa 3-dniową bitwą nad Wkrą w okolicy wsi Borkowo. O istotności tej bitwy świadczy fakt, iż 14 sierpnia został uznany za święto pułkowe. Podczas tych dni, na wojska sowieckie związane walkami pod Wkrą na północ od Warszawy i pod Radzyminem na wschód od stolicy, znad Wieprza ruszyło planowane kontruderzenie na tyły wojsk nieprzyjaciela. Manewr ten zakończył się pełnym sukcesem i panicznym odwrotem wroga. Sukces ten był możliwy dzięki wytrwałości polskiego żołnierza na pozycjach przed Warszawą. Kulminacja tych walk w dni 15 sierpnia 1920 r. jest obchodzona obecnie jako Święto Wojska Polskiego. Na froncie północnym pobity nieprzyjaciel był goniony aż do granicy z Prusami Wschodnimi, a 35 p. p. oczyszczał północne Mazowsze z rozbitych wojsk sowieckich w kierunku na Nasielsk – Ciechanów – Mławę.

Kawaleria polska w bitwa nad Niemnem

Choć nieprzyjaciel został pokonany na środkowym i północnym odcinku frontu, to na południu trzymał się mocno, mimo porażki pod Komarowem 31 sierpnia 1920 r., w wyniku której Armia Konna Budionnego została odrzucona za Bug. Rzeka dla czerwonoarmistów stanowiła doskonałą linię obrony. Tam też został skierowany 35 p. p., po krótkim pobycie w Chełmie, gdzie sam marszałek Piłsudski dokonał odznaczeń szczególnie zasłużonych żołnierzy. Nad Bugiem pułk obsadził zachodni brzeg rzeki na linii Hrebenne – Horodło – Matcza – Nagórnik. W dniach 9-10 września nastąpiły zakończone niepowodzeniem ataki w celu zdobycia 100 metrowego mostu nad rzeką we wsi Matcza. Problemem był bagnisty teren w tej okolicy oraz silnie skoncentrowana artyleria nieprzyjaciela na drugim brzegu rzeki. Jednak tym razem to sukces na innych odcinkach frontu spowodował, że nieprzyjaciel opuścił tę pozycję. Nastąpił pościg pułku za wycofującym się wrogiem, co skutkowało zajęciem Włodzimierza Wołyńskiego, a następnie Łucka. Następnym celem ataku pułku było Dubno, które po walkach ulicznych zostało zajęte 19 września 1920 r. przez Polaków.

Mapa bitew i działań wojennych we wrześniu 1920 r. (Kliknij aby powiększyć)

Po opanowaniu sytuacji na froncie południowym, od koniec września 1920 r. pułk ponownie został wysłany na północ, w okolice Wołkowyska, aby wspomóc tam walczące oddziały w bitwie nad Niemnem. W pościgu za uciekającym nieprzyjacielem pułk dotarł do miejscowości Traby, 80 km na południe od Wilna, gdzie 12 października 1920 r., zastało żołnierzy zawieszenie broni. Z tego okresu Michał Wójcik przywiózł z wojny pamiątkę w postaci obrazu wileńskiej Matki Boskiej Ostrobramskiej, o którym jego późniejsza synowa Stanisława Wójcik wspomina, że zajmował naczelne miejsce w jego domu.

W trakcie wojny polsko-ukraińskiej w latach 1918-1919 i polsko-bolszewickiej w latach 1919-1920 życie oddało 343 żołnierzy 35 p. p., w tym 12 oficerów. Dowództwo doceniło oddanie w walce. 54 osoby zostały odznaczone srebrnym krzyżem orderu „Virtutu Militari” V klasy, a 392 otrzymało „Krzyż walecznych”, w tym wielu kilkukrotnie. Podczas wszystkich działań pułk zdobył 2 pociągi pancerne, 56 armat, 194 karabiny maszynowe, 800 wozów kolejowych, 21 parowozów, 200 koni i wziął do niewoli 12.000 jeńców.

Wraz z zawieszeniem broni w październiku 1920 r. działania wojenne nie skończyły się dla Michała Wójcika. Wobec wybuchu 3 maja 1921 r. III powstania śląskiego mającego na celu przyłączenie Górnego Śląska do Polski zgłosił się on na ochotnika aby wziąć w nim udział. Z racji że Polska nie była oficjalnie stroną konfliktu, aby udać się do powstania przekroczył granicę polsko-niemiecką po cywilnemu. W wyniku powstania Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa na Górnym Śląsku podjęła w październiku 1921 decyzję o korzystniejszym dla Polski podziale Górnego Śląska. Obszar przyznany pierwotnie Polsce został powiększony do ok. 1/3 spornego terytorium. Polsce przypadło jednak 50% hutnictwa i 76% kopalń węgla. Miało to ogromne znaczenie dla gospodarki II Rzeczypospolitej i zwiększyło liczbę Polaków i Ślązaków opowiadających się za Polską, którzy znaleźli się w granicach Polski. Cel powstania został w dużej mierze osiągnięty.

Michał Wójcik zmarł w 1964 r. i jest pochowany na nowym cmentarzu w Fajsławicach. Jego synem był zmarły w tym roku Józef Wójcik, działacz opozycji antykomunistycznej w latach ’80, a w latach ’90  przewodniczący KG NSZZ RI Solidarność w Fajsławicach.

Osoby głębiej zainteresowane historią 35 p. p. odsyłam do monografii „Zarys historii wojennej 35-go pułku piechoty” autorstwa Władysława Brzychaczka.

Poniżej prezentuję oryginalny dokument poświadczający stan służby starszego szeregowego Michała Wójcika wraz z moją konwersją na tekst cyfrowy, gdyż odręczne pismo w wielu miejscach może sprawiać kłopoty z rozczytaniem.

Autor: Dominik Błaziak

Kończany, dnia 17.II.1922

Stan służby

St. szereg. Wójcika Michała

z 7 komp. 35 p. p.

St. szereg. Wójcik Michał urodzony 18 września 1897 r. w Wólce Orłowskiej pow. Krasnystaw wyznania Rzym-kat. syn Franciszka i Agaty wstąpił do W. P. jako ochotnik dnia 15.XI.1918 r. w Chełmie i został przydzielony do 2 komp.  35 p. p., obecnej 7-mej 35 p. p.

Po ukończeniu kursu sanitarnego został w kompanii sanitariuszem i pełnił tę funkcję od 22.II.1919 r. do 30.VII.1921 r.

22.II.1919 r. wymaszerował z 2 komp. 35 p. p. na front.

Nominacje

1.XI.1919 r. rozkazem Dowództwa 35 p. p. został mianowany st. szereg.

Brał udział w Bitwach

23.II.1919 r. Bitwa pod Zimnem

8.III.1919 r. Atak na Torczyn

15.V.1919 r. Atak na Wojmice

16.V.1919 r. Atak na Łuck

28.V.1919 r. Bitwa pod Brodami

5.VI.1919 r. Atak na Michajłówkę

6.VI.1919 r. Bitwa pod Radziwiłowem

22.VI.1919 r. Bitwa pod Sokołówką

29.VI.1919 r. Atak na Klikolów

7.VII.1919 r. Atak na Sarny

22.VIII.1919 r. Bitwa pod Dołgosieljem

4.IX.1919 r. Atak na Olewsk

18.IX.1919 r. Atak na Łopatycze

21.X.1919 r. Atak na Rudnie Zamysłowicką

28.I.1920 r. Wyprawa na Terebowo

6.II.1920 r. Atak na Terebowo

6.III.1920 r. Atak na Kalinkowicze

3.IV, 7.V.1920 r. Bitwa reduta Nochów

7.V.1920 r. Atak na Wasiljewicze

10.V.1920 r. Bitwa nad Dnieprem

12.V.1920 r. Atak na Mochów

4.VI.1920 r. Walki nad Dnieprem

22.VI,28.VI.2020 r. Glinnaja Słoboda

20.VII.1920 r. Kampania Grodzińska

28.VII.1920 r. Tykocin

29.VII.1920 r. Siekierki

11.VIII.1920 r. Wyszków

16.VIII.1920 r. Modlin /Borkowo/

17.VIII.1920 r. Ofensywa na Nasielsk, Ciechanów, Mława

10.IX.1920 r. Forsowanie  Bugu

13.IX.1920 r. Ofensywa na Łuck

18.IX.1920 r. Bitwa pod Młynowem

19.IX.1920 r. Bitwa i zajęcie Dubna

Odznaczenia

Odznaka honorowa „Orlęta” nr. 22623.

Opinia: st. szer. Wójcik Michał pełnił swoje obowiązki sumiennie i pilnie czem zasługuje na zaufanie.

Dowództwo 7-mej kompanii 34 p. p.

D-ca Komp.

Latawiec por

Dowództwo III Baonu 35 p. p.

 

Wpłynęło dn. 18.II.1922 r.

  1. dzien. 146/II/adjt.

Załatwiono dn. 19.II.1922

Krasne n/Uszą dn 18.II.22.

Powyższy stan służby st. szereg. W O J C I K A Michała potwierdzam, jak również zaświadczam, iż wymieniony przez czas służby w Baonie wykazał się jako dobry, sumienny i pilny w wykonywaniu obowiązków ponadto odważny w boju żołnierz.

Major i dowódca Baonu

Dowództwo III. Baonu 35. pułku piechoty

Please follow and like us:
error0