Wójt gra stanowiskami

OPS Fajsławice

W poniedziałkowym wydaniu Nowego Tygodnia ukazał się artykuł dotyczący zatrudnienia radnej w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Fajsławicach. Poniżej cytujemy jego treść, a jeszcze niżej nasz komentarz do tej sprawy.

Według naszego informatora, jedna z radnych Fajsławic dostanie wkrótce intratną posadę w gminnej instytucji, w efekcie czego straci mandat, a na jej miejsce do samorządu ponownie wejdzie były wiceprzewodniczący rady Waldemar Dąbski. – To jakieś bzdury – komentuje Tadeusz Chruściel, wójt Fajsławic.

– Wójt gminy Fajsławice planuje niezłą grę posadami, a wszystko po to, by do rady gminy wrócił Waldemar Dąbski – powiedział nam w ubiegłym tygodniu jeden z mieszkańców Fajsławic. Według jego informacji Dąbski, przez lata wiceprzewodniczący rady i bliski współpracownik Chruściela, który w wyborach 2014 r. nie uzyskał społecznego mandatu, ma znów zostać radnym. – Zastąpi radną Marzenę Wójcik, która ma obiecane stanowisko kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej – mówi nasz rozmówca. – Gdy do tego dojdzie Wójcik mandat straci, a na jej miejsce do rady wejdzie właśnie Dąbski. Wójt Chruściel sprytnie to zaplanował – słyszymy.
Mieszkaniec Fajsławic zauważa, że dotychczasowa dyrektor GOPS – Stanisława Jaruga – przeszła na emeryturę. Zastępuje ją Magdalena Mazurek, ale ona jedynie czasowo pełnio obowiązki kierownika Ośrodka. Ponadto ostatnio GOPS ogłosił konkurs na inspektora ds. świadczeń i wygrała go właśnie radna Wójcik. – A docelowo to właśnie ona ma pokierować Ośrodkiem, a do rady na jej miejsce wróci Waldemar Dąbski – słyszymy.
Tadeusz Chruściel, wójt Fajsławic, zapewnia, że radna Wójcik nie jest „szykowana” na kierownika GOPS. – Nie planujemy konkursu na to stanowisko, nadal sprawować je będzie pani Magdalena Mazurek. Mówienie o powrocie pana Dąbskiego do rady to jakieś nieuprawnione insynuacje – komentuje Chruściel.
– Pożyjemy, zobaczymy – podsumowuje mieszkaniec Fajsławic.

Źródło:http://www.nowytydzien.pl/

Naszym zdaniem

Informacje podane przez Nowy Tydzień są bardzo niepokojące. Wójt zaczyna robić dokładnie to samo, co w poprzedniej kadencji. Na wszelkie możliwe sposoby podporządkowuje sobie radnych. Zatrudnianie dzieci radnych i członków ich rodzin było wtedy na porządku dziennym. Niby nie dochodzi wtedy do złamania przepisów prawa, ale co po co nam taki radny, który zamiast dbać o interesy swoich wyborców dobrowolnie staje się zakładnikiem wójta. Myślę, że mieszkańcy wsi Suchodoły od tego tygodnia żałują swojego wyboru. 

SM