Wójt wstydził się 39 tys. nagrody

Tadeusz Chruściel

Wójt Tadeusz Chruściel. Zdjęcie z ulotki wyborczej.

Sprawa ukrytego oświadczenia majątkowego wójta gminy Fajsławice Tadeusza Chruściele zaczyna się powoli wyjaśniać. Dostaliśmy sprostowanie wcześniejszej korespondencji. Wynika z niej, że w grudniu 2014 r. otrzymał on ponad 39 tys. zł nagrody jubileuszowej.

Przez dwa lata wójt gminy Fajsławice Tadeusz Chruściel ukrywał przed światem swoje oświadczenie majątkowe za cały rok 2014, nie publikując go na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej. To jego obowiązek, a wymagają tego przepisy, których zadaniem jest zapobieganie korupcji. W ostatni poniedziałek, po wcześniejszym złożeniu pisemnego żądania wydania dokumentu, otrzymaliśmy zaginione oświadczenie wójta. Dodatkowo sekretarz gminy Jacek Kęcik wyjaśnił nam, że: „w latach 2014-2016, poza należnościami wynikającymi ze stosunku zatrudnienia w Urzędzie Gminy, wójtowi gminy nie wypłacano żadnych dodatkowych nagród i premii.”

Następnego dnia po naszym artykule, który ukazał się we wtorek, sekretarz przesłał nam sprostowanie swojej poprzedniej korespondencji. Przypomniał sobie, że jednak jakieś dodatkowe pieniądze były wypłacane wójtowi: „W uzupełnieniu wczorajszej odpowiedzi na Pana wniosek informuję, że Wójtowi Gminy Fajsławice w grudniu 2014 r. została wypłacona nagroda jubileuszowa za 45 lat pracy w kwocie 39.360 zł. Jest to należność wynikająca ze stosunku pracy, należna z mocy prawa i wypłacona 30 grudnia 2014 r. na podstawie z art. 36 ust. 2 i art. 38 ust. 3 pkt 6 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 2016 r., poz. 902). Za pominięcie tej informacji w piśmie wczorajszym przepraszam.”

Te wyjaśnienia nie kończą sprawy. W oświadczeniu z dnia 9 grudnia 2014 r. wójt oświadczył, że zarobił w Urzędzie Gminy Fajsławice 76.205,36 zł. Jeżeli dodamy do tego nagrodę jubileuszową, wypłaconą także w grudniu, otrzymamy kwotę 115.565,36 zł. Do kwoty 170.525,92 zł, którą wójt zarobił przez cały rok 2014 w Urzędzie Gminy Fajsławice brakuje jeszcze 54.960,56 zł. Na pewno w grudniu otrzymał jeszcze pensję, ale to nie więcej niż 10 tys. zł, ale nadal pozostaje pytanie za co wójtowi wypłacono brakującą kwotę ponad 40 tys. zł. Czkamy na dalsze sprostowania sekretarza Kęcika.

MOIM ZDANIEM

Skoro wójtowi należały się pieniądze z nagrody jubileuszowej, to po co było robić te wszystkie uniki. Nie rozumiem tego. No chyba, że wójt miał wyrzuty sumienia, że na początku roku zabrał pieniądze sportowcom i dzieciom uczęszczającym na zajęcia z tańca, po to żeby na koniec wypłacić sobie prawie 40 tys. „Jubileuszówki”. Chyba każdemu byłoby wtedy wstyd…

SM